Praca chałupnicza kojarzy się ze sklejaniem kopert, skręcaniem długopisów, czy przygotowaniem prostej biżuterii. Pamiętam z zamierzchłych czasów, jak mój ojciec dorabiał sobie wykonywaniem takich właśnie prac. Raz były to długopisy, innym razem broszki z tworzywa sztucznego. Czy dzisiaj są jeszcze takie prace? Gdzie szukać pracy chałupniczej? Na co zwracać uwagę w ogłoszeniach o pracę?

Nie tylko dla niepełnosprawnych

Niegdyś chałupnictwo kojarzyło się z niepełnosprawnością, gdyż były to proste prace, które wykonywać mógł każdy, w zaciszu własnego domu. Często był to jedyny zarobek takich osób. Były też firmy, uczciwe firmy, które zaopatrywały takie osoby w półprodukty i odbierały towar. Płaciły też niewielkie pieniądze, stanowiące uzupełnienie budżetu domowego.
Dzisiaj takie firmy to przeżytek, a praca w domu polega raczej na pracy zdalnej. Tę wykonywać mogą wszyscy, bez względu na płeć, miejsce zamieszkania, czy sprawność. Oferty pracy zdalnej zdarzają się też o wiele częściej niż pracy chałupniczej. Oferty pracy chałupniczej, na które możemy natknąć się w sieci to najczęściej oszustwo i naciąganie naiwnych. Nie twierdzę, że nie znajdzie się wśród nich perełka, tylko jak to z perłami bywa, jest rzadka i trudno dostępna.

Na jakie ogłoszenia uważać?

  • Dobrze skonstruowane ogłoszenie o pracę powinno zawierać podstawowe dane pracodawcy, jeżeli nie podaje danych firmy, telefonu kontaktowego, a jedynie adres e-mail i skrzynkę pocztową, to powinna zapalić nam się lampka.
  • Jeżeli w ofercie pracy umieszczone są prośby o wysłanie SMS-a na dany numer, podania danych poufnych lub przesłania skanu dokumentu.
  • Nie należy również ufać ogłoszeniom, które oferują złote góry, czyli duże pieniądze za mało skomplikowane prace, wykonane przy minimalnym wysiłku.
  • Nie ufaj ofertom pracy, w których proszą cię o wpłaty kaucji, zaliczki, zapłaty za materiały itp. Wpłata początkowa uzasadniana jest często kosztami przesyłki lub zabezpieczenia dla firmy, gdyby potencjalny pracownik, nie podjął współpracy. Niekiedy padają żądania wysłania koperty zwrotnej z włożonymi do niej znaczkami pocztowymi, o określonej wartości. Tego też nie rób.

Jak zweryfikować ogłoszenie o pracę?

Jak radzić sobie z takimi ogłoszeniami i oddzielić tzw. ziarno od plew? Przede wszystkim należy zachować ostrożność i wszystko dokładnie sprawdzić.

  • Zacząć można od wpisania nazwy i adresu firmy w wyszukiwarkę i poszukania na jej temat opinii. Często spotkać można już opinie osób, które nabrały się na ogłoszenie „firmy” i wówczas wiemy, że to oszustwo. Jeżeli firma działa, wówczas bezcenne mogą się okazać opinie pracujących w niej osób.
  • Wiarygodność firmy można sprawdzić również na oficjalnych stronach Głównego Urzędu Statystycznego, Krajowego Rejestru Sądowego oraz Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Niekiedy wystarczy do sprawdzenia nazwa firmy i jej adres. Firmę można sprawdzić także po numerach REGON, NIP lub KRS. Jeżeli nie ma ich w ogłoszeniu, wówczas skontaktuj się z firmą i poproś o nie. Pracodawca, który nie ma nic do ukrycia, przekaże te dane.
  • Pamiętaj, aby nie umieszczać w korespondencji z firmą ani w dokumentach aplikacyjnych danych poufnych: numerów kart kredytowych i kont bankowych oraz numerów dokumentów tożsamości. Nie przesyłaj też żadnych skanów ww. dokumentów.
  • Nie wpłacaj żadnych kwot na rzecz pracodawcy, to ty masz tam zarabiać!
  • Jeżeli w jakikolwiek sposób ogłoszenie budzi twój niepokój, nie odpowiadaj na nie, dopóki nie sprawdzisz ogłoszeniodawcy.

Mam nadzieję, że te wskazówki przydadzą się wam i pomogą znaleźć pracę, nie tylko chałupniczą. Jeżeli macie jakieś doświadczenia z nieuczciwymi ogłoszeniodawcami, dajcie znać. A może wręcz przeciwnie, znacie solidną, sprawdzoną firmę, która oferuje pracę chałupniczą?




EMAIL
Facebook
Facebook
LINKEDIN
Instagram