Czy wiesz dlaczego warto czytać? Regularna lektura angażuje wiele procesów poznawczych, może pomagać w redukcji stresu, rozwijać język i wiedzę, a przede wszystkim daje coś, czego bardzo często brakuje nam na co dzień – chwilę skupienia bez ciągłego przeskakiwania między bodźcami. Nie trzeba czytać codziennie po kilkadziesiąt stron. Nawet kilkanaście minut dziennie może być dobrym początkiem.
Dlaczego warto czytać?
Poniżej 8 zalet czytania książek w skrócie:
- Stymuluje umysł i angażuje procesy poznawcze.
- Pomaga się odprężyć i może zmniejszać odczuwany stres.
- Poszerza wiedzę o świecie i ludziach.
- Wzbogaca słownictwo i pomaga precyzyjniej się wypowiadać.
- Angażuje pamięć poprzez zapamiętywanie i łączenie informacji.
- Pomaga ćwiczyć koncentrację i dłuższe skupienie uwagi.
- Rozwija warsztat pisarski i wrażliwość na język.
- Daje przyjemność i pozwala na chwilę oderwać się od codzienności.
1. Czytanie stymuluje umysł
Czytanie wymaga od naszego mózgu aktywnej pracy. Musimy rozpoznawać słowa, rozumieć ich znaczenie, łączyć informacje, śledzić wydarzenia i wyciągać wnioski. W przypadku powieści dochodzi jeszcze śledzenie bohaterów, ich relacji, motywacji i kolejnych wydarzeń. Czytając literaturę faktu, uczymy się natomiast nowych informacji i zależności.
Regularne angażowanie się w takie aktywności jest częścią tzw. aktywności poznawczej, która wiąże się z utrzymywaniem sprawności umysłowej wraz z wiekiem. Badania obserwacyjne sugerują, że osoby aktywne intelektualnie mogą mieć niższe ryzyko pogorszenia funkcji poznawczych, choć nie oznacza to, że samo czytanie gwarantuje ochronę przed chorobami neurodegeneracyjnymi.
Dlatego zamiast mówić, że książka „chroni przed Alzheimerem”, lepiej powiedzieć: czytanie jest jednym ze sposobów utrzymywania mózgu w aktywności. I to już całkiem dobry powód, żeby sięgnąć po książkę.
2. Pomaga się odprężyć i może redukować stres
Wyobraź sobie wieczór. Telefon odłożony na bok. Telewizor wyłączony. Kubek herbaty albo kawy obok fotela. Otwierasz książkę i po kilku stronach przestajesz myśleć o tym, co wydarzyło się w pracy, co trzeba zrobić jutro i dlaczego ktoś nie odpisał na wiadomość. Przenosisz uwagę na historię. I właśnie ta zmiana uwagi może być bardzo cenna.
Czytanie dla przyjemności jest często traktowane jako forma odpoczynku. Co ciekawe, badania dotyczące czytania wskazują również na jego potencjał w redukowaniu odczuwanego stresu. Nie każda książka będzie oczywiście działała relaksująco. Trudno oczekiwać odprężenia po lekturze pełnego napięcia thrillera, jeśli właśnie próbujemy zasnąć. Warto więc dobrać książkę do sytuacji.
3. Czytanie poszerza wiedzę
To chyba najbardziej oczywista zaleta książek, ale wcale nie oznacza to, że można ją pominąć. Każda książka może czegoś nas nauczyć.
Literatura faktu pozwala poznawać historię, naukę, kulturę czy życie innych ludzi. Biografie pokazują doświadczenia konkretnych osób. Książki popularnonaukowe pomagają zrozumieć świat. Nawet dobra powieść może poszerzyć naszą wiedzę o czasach, miejscach i problemach, których sami nigdy nie poznalibyśmy z bliska.
A wiedza ma ciekawą właściwość – często okazuje się przydatna dopiero wtedy, kiedy zupełnie się tego nie spodziewamy. Informacja przeczytana kilka lat temu może nagle pomóc zrozumieć artykuł, rozmowę, film czy sytuację, w której właśnie się znaleźliśmy. Dlatego czytanie jest inwestycją, której efekt nie zawsze widać od razu.
4. Wzbogaca słownictwo
Czytając, spotykamy słowa, których prawdopodobnie nie używamy na co dzień. Z czasem zaczynamy rozumieć ich znaczenie z kontekstu, poznajemy sposób ich użycia i – często nawet nie zauważając tego procesu – zaczynamy wykorzystywać je w swoim języku.
To szczególnie ważne w przypadku osób, które dużo piszą lub pracują słowem. Bogatszy zasób słownictwa pozwala precyzyjniej opisywać emocje, sytuacje i własne myśli. Dzięki temu łatwiej napisać dobry tekst, przygotować prezentację, prowadzić rozmowę czy po prostu powiedzieć dokładnie to, co chcemy powiedzieć. A różnica między „fajny”, „ciekawy” i „intrygujący” może czasami być naprawdę duża.
5. Czytanie ćwiczy pamięć
Dobra powieść potrafi postawić przed naszym mózgiem całkiem spore zadanie. Musimy pamiętać, kto jest kim, jakie relacje łączą bohaterów, co wydarzyło się kilka rozdziałów wcześniej i dlaczego dana postać zachowała się w określony sposób. W książkach wielowątkowych robi się jeszcze ciekawiej. Czytanie angażuje więc pamięć roboczą i pamięć długotrwałą oraz wymaga łączenia nowych informacji z tymi, które poznaliśmy wcześniej.
Nie oznacza to oczywiście, że każda przeczytana książka automatycznie „wzmacnia pamięć”. Jednak aktywności wymagające zapamiętywania, rozumienia i przetwarzania informacji są wartościowym elementem aktywnego poznawczo stylu życia.
6. Poprawia koncentrację
To jedna z zalet, które w czasach smartfonów mogą być szczególnie istotne. Internet przyzwyczaja nas do szybkiego przeskakiwania między informacjami. Powiadomienie. Wiadomość. Film. Reklama. Kolejny artykuł. Kolejne powiadomienie.
Książka działa zupełnie inaczej. Żeby zrozumieć historię, musimy przez dłuższy czas utrzymać uwagę na jednym tekście. Nie możemy co kilka sekund dostać nowego bodźca przygotowanego przez algorytm.
Dlatego regularne czytanie może być dobrym sposobem na ćwiczenie nawyku dłuższego skupienia. Nie musisz od razu czytać przez godzinę. Zacznij od 15 minut. Wyłącz powiadomienia, odłóż telefon i przeczytaj kilka stron. Z czasem możesz zauważyć, że coraz łatwiej jest Ci pozostać przy jednej czynności przez dłuższy czas.
7. Czytanie pomaga lepiej pisać
Jeśli ktoś chce dobrze pisać, powinien przede wszystkim… czytać. Nie chodzi o kopiowanie stylu innych autorów. Wręcz przeciwnie. Czytając różne książki, zaczynamy zauważać różnice w sposobie prowadzenia narracji, budowania dialogów, opisywania bohaterów czy konstruowania zdań. Jedni autorzy piszą oszczędnie i prosto. Inni tworzą długie, rozbudowane zdania. Jedni stawiają na dialogi, inni na rozbudowane opisy. Im więcej czytamy, tym lepiej poznajemy możliwości języka.
Dla osoby piszącej własną książkę jest to szczególnie ważne. Czytanie jest jednym z najlepszych sposobów rozwijania własnej wrażliwości językowej. Przy okazji pozwala zrozumieć, czego w swoim pisaniu chcemy, a czego zdecydowanie nie chcemy.
Zobacz: Jak zacząć pisać książkę
8. Daje przyjemność
I być może właśnie od tego powinniśmy zacząć. Nie każda aktywność musi być produktywna. Nie każda przeczytana książka musi zwiększyć naszą wiedzę, poprawić pamięć albo rozwinąć słownictwo. Czasami można po prostu usiąść z książką i zanurzyć się w historii. Śmiać się z bohaterami. Wzruszać. Denerwować. Przeżywać ich sukcesy i porażki. Odwiedzać miejsca, w których nigdy nie byliśmy. Poznawać ludzi, których nigdy nie spotkamy.
Czytanie może być zwyczajnie ogromną przyjemnością. I właśnie dlatego warto czytać nie tylko wtedy, gdy „trzeba”.
Ile trzeba czytać, żeby zauważyć korzyści?
Nie ma jednej magicznej liczby stron ani minut, po których przekraczamy granicę i nagle zaczynamy odnosić wszystkie wymienione korzyści. Nikt nie każe ci przeczytać 50 książek rocznie. Nie musisz też kończyć każdej książki, którą zacząłeś.
Jeśli obecnie nie czytasz wcale, zacznij od 10–15 minut dziennie. Wybierz coś, co naprawdę Cię interesuje. Powieść, kryminał, biografię, reportaż, książkę podróżniczą – gatunek nie ma większego znaczenia, jeśli dzięki niemu masz ochotę otworzyć książkę kolejnego dnia.
Kilka stron dziennie może z czasem zamienić się w kilkanaście, a kilkanaście minut w pół godziny. Najważniejsza jest regularność i przyjemność.
Czy warto wrócić do czytania?
Zdecydowanie!
Nie dlatego, że czytanie jest kolejnym obowiązkiem, który trzeba dopisać do listy rzeczy do zrobienia. Warto czytać dlatego, że książka daje nam coś bardzo cennego, czyli możliwość zatrzymania się.
W świecie, w którym niemal każda wolna chwila może zostać wypełniona kolejnym komunikatem, filmem czy wiadomością, kilkanaście minut spędzonych wyłącznie z książką staje się małym luksusem. A przy okazji ćwiczymy uwagę, poznajemy nowe rzeczy, wzbogacamy język, angażujemy pamięć i – co najważniejsze – możemy po prostu dobrze się bawić.
Jeśli lubisz książki nie tylko czytać, ale również zaglądać za kulisy ich powstawania, zapraszam na moją stronę autorską, gdzie piszę o książkach, pisaniu i swojej pracy nad kolejnymi historiami.
A ty? Kiedy ostatni raz przeczytałeś książkę – od początku do końca? Nie artykuł w internecie, nie wiadomości w mediach społecznościowych i nie instrukcję na opakowaniu płatków śniadaniowych, ale prawdziwą książkę? Jeśli odpowiedź brzmi: „Nie pamiętam”, nie jesteś wyjątkiem. W świecie krótkich filmów, powiadomień, nagłówków i nieustannego przewijania ekranu coraz trudniej znaleźć czas na spokojne czytanie. A szkoda, bo czytanie książek to nie tylko sposób na spędzenie wolnego wieczoru.
A teraz najważniejsze pytanie:
Jaką książkę ostatnio przeczytałeś? Taką, którą naprawdę chciało Ci się czytać?



